Ostatnio naszła mnie ochota na pizzę. No to akurat podjechałem do okolicznego DaGrasso. Nie chciałem nic ciężkiego. Patrzę w menu a tu nowość - Pizza Light. Główne jej cechy to :
- rozmiar 32cm
- zamiast pełnego koła - pierścień, a w jego środku sałata warzywna
- ciasto graham zamiast standardowego
- zamiast sosów - oliwa z oliwek i coś musztardowego (a może po prostu musztarda)
Wybrałem wersję z wędzoną piersią z kurczaka, brokułami i serem feta light (mniej tłusty?). Była też wersja z pizzą wysmarowaną jogurtem naturalnym - spróbuję następnym razem. W środku sałatka z pomidorów, fety, papryki czerwonej i sałaty.
Po pierwsze nie zapycha, po drugie nie ma po niej żadnych problemów
żołądkowo-gastrycznych tego i następnego dnia. Ogólnie porządnie
zaspokoiłem głód, było smacznie.
Koszt: 30-33zł

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz